Policjanci zatrzymali dwóch mieszkańców Zduńskiej Woli, którzy w swoim domu przechowywali metamfetaminę i marihuanę o łącznej wadze blisko 100 gramów. Za posiadanie znacznej ilości narkotyków grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie rodzeństwa zdecyduje sąd.
Zduńskowolscy funkcjonariusze zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej ustalili, że w jednym z domów na terenie gminy Zduńska Wola mogą znajdować się środki odurzające. 12 marca 2026 roku o godzinie 10:00 policjanci weszli do wytypowanego budynku, gdzie zastali dwóch braci. Podczas przeszukania ich pokoi zabezpieczono metamfetaminę i marihuanę - łącznie niemal 100 gramów. Narkotyki zostały zabezpieczone jako dowód w sprawie.
W pokoju 20‑latka policjanci znaleźli prawie 55 gramów metamfetaminy oraz ponad 26 gramów marihuany, ukrytych w szufladzie biurka. Jego 26‑letni brat miał schowane ponad 12 gramów marihuany. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i doprowadzeni do prokuratury.
20‑latek usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków, za co grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Starszy z braci odpowie za posiadanie środków odurzających, co zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności. Prokurator zastosował wobec obu mężczyzn środki zapobiegawcze w postaci dozoru, a wobec młodszego dodatkowo zakaz opuszczania kraju. O wymiarze kar zdecyduje sąd.